Powstała w roku 2013 seria zdjęć "Doublefaced" Sebastiana Bieńka, artysty polskiego pochodzenia żyjącego i tworzącego w Berlinie, już doczekała się weryfikacji cen przez światowe rynki. Ich wartość wzrosła o ponad 30%!

 

Jakie są przyczyny takiego dużego wzrostu cen serii, która powstała niedawno, bo w roku 2013? Według nas jest ich kilka.

 

Po pierwsze, artysta we własnej osobie. Młody, wszechstronnie uzdolniony, z bogatym bio artystycznym, świetnie wykształcony. Jest niezwykle barwną osobowością w świecie sztuki. Ma na swoim koncie produkcje filmowe, performance, uprawia malarstwo, fotografię. Pomimo swojego młodego wieku, według internetowego ratingu classora.com (maj 2014) Sebastian Bieniek znajduje się na 260.(!) miejscu wszystkich(!) malarzy artystów w historii Niemiec.

 

Po drugie, seria "Doublefaced". Jest tu kilka ważnych aspektów, na które należy zwrócić uwagę. Fotografie z serii "Doublefaced" zaintrygowały media,  galerie sztuki i kolekcjonerów na całym świecie. Została ona wyróżniona przez Designboom Magazin jako "TOP 10 Body Art Stories of 2013" oraz przez Designcollector Magazine jako „Top 2013 Photography“. Jest wystawiana w galeriach na całym świecie. Obecnie trwa wystawa pt. "Brezel und andere Doppeldeutigkeiten" w Yoshi Contemporary Art Gallery w Wiedniu - jednej ze światowych stolic fotografii kolekcjonerskiej - która potrwa do 31 października br. Również w galerii Limited Edition cykl "Doublefaced" będzie mieć swój wirtualny debiut na polskim rynku (od 22 września na http://limitededition.pl).

 

 

Kolejnym aspektem, który ma niebagatelny wpływ na wartość fotografii jest fakt wydania cyklu w bardzo niewielkiej edycji kolekcjonerskiej 9szt. Z każdym sprzedanym egzemplarzem wartość zdjęć rośnie i będzie rosnąć. Niektóre wizerunki już zostały wyprzedane.

 

 

Jednak to, co postawiło przysłowiową "kropkę nad i" jest lojalność artysty wobec klienta. Objawia się ona ujednoliceniem cen w skali światowej. Niezależnie od tego, czy klient zakupi pracę w galerii w Nowym Jorku czy w Polsce czy od samego artysty, ceny prac są bardzo zbliżone (mogą się różnić jedynie wysokością opodatkowania).

 

 

Powyższe aspekty na dzień dzisiejszy powinny zagwarantować powodzenie inwestycji w prace Sebastiana Bieńka, artysty o świetnych rokowaniach w skali światowej.

 

Sebastian Bieniek